top of page

Terapia Dialektyczno-Behawioralna DBT

Terapia Dialektyczno-Behawioralna (DBT) to przełom w leczeniu skomplikowanych i uporczywych zaburzeń psychicznych. Wyjście poza ograniczające i deformujące praktykę terapeutyczną teorie nieświadomego oporu i psychoanalitycznego rozumienia problemów psychologicznych. 

 

Twórczyni DBT, Marsza Linehan z rozbrajającą i ujmującą szczerością opisuje własne zmagania z poważnymi problemami z kontrolą bardzo silnych i ekstremalnych emocji, próbami samobójczymi i samookaleczeniami. Wykształcona w klasycznej amerykańskiej szkole psychoanalitycznej przezwyciężyła jej ograniczenia tak w praktyce jaki i w teorii. 

 

W teorii to ogromny i przełomowy postęp, przezwyciężenie prymitywnej naukowo teorii nieświadomości i jej ograniczeń. Teoria psychoanalityczna jest pretensjonalna, uwodzicielska i przekonywująca w swoich koncepcjach cierpienia. Dopóki nie musisz znaleź czegoś, co pozwoli przeżyć prawdziwy i własny koszmar. 

 

Teoria DBT i nowoczesna psychologia kliniczna w końcu pozwalają zrozumieć skomplikowane stany emocjonalne bez posiłkowania się bzdurami o nieświadomości. W DBT nie mamy nieświadomych impulsów, które tłumaczą intensywne i destrukcyjne stany emocjonalne. Według DBT dramatyczne i wymykające się kontroli emocje to kombinacje świadomych emocji. W teorii regulacji emocjonalnej to koncepcja tzw. Wtórnej Reakcji Emocjonalnej. W najprostszych słowach: ekstremalne i trudne to kontroli emocje to kombinacje dwóch lub więcej emocji przeżywanych w tym samym czasie. 

 

Przykład:

Silne ataki paniki to po prostu strach przed strachem. Raz doświadczona silna emocja wywołuje lęk przed jej ponownym doświadczeniem. Pobudzenie fizjologiczne związane z pierwotnym doświadczeniem rośnie wraz z jego lękową antycypacją i w końcu wywołuje silne i przejmujące ataki paniki. Podobnie dzieje się z bolesną złością. Po pierwszym ataku gniewu pojawia się zaraz kolejna emocja: poczucie winy, żal, lęk. Od tego momentu wtórne emocje wiążą się z pierwotnym gniewem i zaczynają mu towarzyszyć. Następnym razem będę nie tylko zły na coś, ale również na siebie …za bycie złym, wściekłym. Terapia DBT pozwala rozpoznać te ekstremalne stany emocjonalne i przeżyć je z uwagą i zatrzymać. Lęk przed lękiem to zaburzenia lękowe w DBT, złość na własną złość to źródło impulsywności. Inne przykłady silnych i trudnych do opanowania stanów emocjonalnych to lęki przed żalem, poczucie winy z powodu złości, wstyd z powodu lęku lub strachu, lęk przed nudą, lęk przed silnym podnieceniem seksualnym itd. Rozróżnienie emocji pierwotnych, zaakceptowanie ich pozwala uchronić je przed niepotrzebnymi emocjami wtórnymi i odzyskać spontaniczność oraz swobodę emocjonalną. Ataki szału zredukują się do złości, która domaga się po prostu uznania i satysfakcji. Ataki paniki zastąpi zdrowa troska i przemijający niepokój. Wstyd przed radością powinien rozejść się po kościach i pozwolić cieszyć chwilą. 

 

Kolejnym problemem rozwiązanym przez DBT to dialektyka i paradoksy ludzkiej motywacji. Głębokie zaburzenia i trudności w regulacji emocji to problem uwierzenia w pułapkach paradoksów. Każdy doświadczający ataku paniki przeżywa dwa bardzo odległe od siebie emocjonalnie momenty. Jeden: atak paniki, lęk przed lękiem i utratą kontroli jakoś coś bardzo realnego. Drugi: uświadomienie sobie “przesadzania” w oszacowaniu panicznego ryzyka i odczuwane z tego powodu wstyd, zażenowanie i kolejny lęk. To samo dotyczy bardziej złożonych emocji i motywacji. Z jednej strony chcemy poczucia sprawstwa, wolności bycia sobą, z drugiej - chcemy doświadczyć bycia kochanym i zależnym od wzajemności uczuć. Czasem koncentrujemy się na własnych emocjach, w innych sytuacjach - podążamy za cudzymi emocjami. Chcemy utrzymać bezpieczne granice, ale czasem chcemy cieszyć się spontanicznością bez wstydu. W jednym momencie oceniamy siebie, by w kolejnym skupić się na ocenie innych. Dialektyka DBT to przezwyciężenie tych skrajności i możliwość znalezienie trzeciego punku - punktu równowagi. Terapia DBT pozwala rozpoznać najbardziej kłopotliwe z takich paradoksów i przeanalizować z pacjentem możliwości znalezienia równoważącego skrajności środka. Współczesny pacjent nie potrzebuje już psychoanalitycznego wglądu w nieświadome emocje. Jest świadom swoich skrajności i potrzebuje narzędzi równoważących, przezwyciężających ten konflikt. 

 

Ważnym dla zrozumienia tego podejścia jest wyjaśnienie i pozbycie się prymitywnych naleciałości psychoanalitycznego myślenia, które dominuje w potocznym języku. Wielu ludzi utożsamia bycie złym z działaniem pod wpływem złości (tzw. acting out). Bycie złym to jedno - doświadczenie wewnętrzne. Działanie pod wpływem złości to działanie na rzecz pozbycia się tej złości, np uderzenie pięścią w ścianę. Uczucie lęku to jedno, działanie pod jego wpływem, żeby go ograniczyć, np ucieczka - to coś innego. Działania pod wpływem emocji, impulsywne działania służą redukcji tych emocji. 

 

DBT to prosta i przejrzysta oparta na naukowych dowodach jak każda inna terapia behawioralna metoda radzenia sobie i nawigowania między skrajnymi emocjami i motywacjami. Bez wyciszania i uspokajania się. DBT to możliwość odzyskania swobody przeżywania emocji w pełnym ich zakresie bez wstydu, lęku i poczucia winy. To swoboda bycia emocjonalnym bez niepotrzebnych zaognień. 

 

Lektury i inspiracje:

​

Depressed and Anxious. The Dialectical Behaviour Therapy for overcoming depression and anxiety - Thomas Marra 

 

Dialectical Behaviour Therapy in private practice - Thomas Marra 

bottom of page