top of page
z6205783X.jpg

Zakochana para

Zaburzenia preferencji seksualnych - dewiacje i wariacje seksualne - perwersja sadomasochizmu, transseksualizm, wykorzystanie nieletnich

Popularny w niektórych kręgach slogan “love is love” ma usprawiedliwić ich żądania równouprawnienia w prawach małżeńskich i rodzinnych. To, co niedawno było dumnie (pride) inne, ma być zrównane z powszechnym. Pomijając problematyczność tego żądania należy pamiętać, że pedofile i stalkerzy również odwołują się do miłości w swoich doświadczeniach. Pedofile zakochują się w dzieciach, a stalkerzy okrucieństwo swoich działań również uzasadniają żywioną do ofiar troską a nawet miłością. Każdy dojrzały emocjonalnie człowiek przyzna, że to przykłady poważnej perwersji miłości - wypaczenia pierwotnych kierunków uczuć i popędów. 20-30 lat temu w napływie euforii w zachodniej kulturze wydawało się, że terminy perwersje i dewiacje wyszły z użycia. Niestety był to przedwczesny entuzjazm. Współcześnie jesteśmy bombardowani informacjami o rosnącej powszechności wykorzystywania seksualnego dzieci oraz gwałtów w kulturze zachodniej. Import bezwzględnego wykorzystania seksualnego nieletnich z kultur niezachodnich dokłada się do tej rosnącej patologii. Przymykanie na to oczu w imię przestarzałej idei postępu i liberalizacji zwyczajów seksualnych urosło do kolejnego tabu, z którego nie udało nam się otrząsnąć. W samej polskiej psychologii i tzw. afer Samsona i Dworca Centralnego nie można wyjaśnić do końca i wskazać wszystkich uwikłanych oraz ogromnej skali tych problemów. W kulturze anglosaskiej, protestanckiej zjawiska te są znaczenie częstsze i wykrywane ze zdecydowaną i większą skutecznością niż w kulturach katolickich. W wielu krajach zachodnich nikt już się nie nabiera na wzruszenie starszych panów nad losem sierot lub zaniedbanych dzieci. 

 

W każdym ośrodku terapeutycznym dla dzieci poznałem klinicystów i wychowawców, których poufałość i przyjaźnienie się z dziećmi wywoływało niepokój innych profesjonalistów i zmuszało do usunięcia ze stanowiska, zawodu i powiadomienia organów ścigania. Narastająca częstotliwości takich zachowań zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet budzi zrozumiały niepokój. Należy podkreślić, że takie traktowanie nadużyć seksualnych wobec nieletnich jest typowe i ograniczone do kultury zachodniej. Kultura ta zapewnia nieletnim wolność od nadużyć seksualnych w imię szacunku dla wartości indywidualizmy i wolności jednostki ponad wszystkimi innymi wartościami. W innych kulturach pedofilia, pederastia i przemoc małżeńska są głęboko zakorzenione i mają zupełnie inny kontekst. Niestety importowany masowo w ramach niekontrolowanej imigracji do krajów zachodnich. Powszechna pederastia w Afganistanie to nie wyraz dewiacji seksualnej i braku szacunku dla norm tam obowiązujących. Przeciwnie - to wymagania, które trzeba bezwarunkowo spełnić. Dorosły mężczyzna, aby nawiązać seksualną relację z chłopcem musi posiadać córkę, którą odda mu potem za żonę. W starożytniej Grecji fakt utrzymania się relacji pederastycznej w dorosłym już życiu jego ofiary narażał obu zaangażowanych w nią mężczyzn na taką samą śmieszność i pogardę jak dziś. Powszechne do dziś praktyki inicjacji seksualnej małoletnich w kulturach niezachodnich są i wydaje się, że pozostaną trwałym i ograniczonym do funkcji inicjacyjnych rytuałem lub po prostu brakiem względu dla dziecka jako człowieka. Nic dziwnego, że tradycyjne kultury papuaskie i australijskie przyciągają tłumy zachodnich pedofilów w ramach turystyki seksualnej. Zachowania seksualne tych kulturach nie są - tak jak w kulturze zachodniej - efektem swobodnych wyborów jednostki. Ciekawe zjawisko transseksualizmu na Samoa nie ma nic wspólnego z tolerancją i swobodą seksualną jednostki. Rodzice mają prawo zmienić płeć dziecka zależnie od potrzeb rodziny. Dziecko musi się dostosować do tej zmiany, nie ma wyboru. Jednocześnie zachowania homoseksualne są nielegalne i zagrożone karą więzienia. 

 

Kultura liberalna zachodnia to kultura indywidualnych wyborów, w tym seksualnych, partnerskich, romantycznych. Poza nią wybory takie są zdeterminowane przez trwały zwyczaj, a nie indywidualne preferencje lub romantyczne zakochania. Nowoczesny związek w kulturze zachodniej to związek dwojga równych sobie stron - egalitaryzm. Związki starszych panów z młodymi kobietami są słusznie piętnowane tak samo jak prostytucja. Związki starszych pań z młodymi mężczyznami praktycznie nie istnieją. Zaburzenia preferencji seksualnych poza kulturami zachodnimi mają w nich inne konsekwencje. W wielu krajach niezachodnich homoseksualizm jest coraz surowiej potępiany. Przynajmniej oficjalnie. Jednocześnie zmiana płci jest promowana niemal jako konieczność dostosowania się do tradycyjnego społeczeństwa. Ciekawe przykłady to właśnie Samoa lub takie kraje muzułmańskie jak Iran. W Iranie zmiana płci następuje tak szybko, jak w najbardziej liberalnych zachodnich klinikach gotowych kastrować dzieci w imię ...postępu. Obie "kliniki" łączy jedno - marksistowska rewolucja w Iranie i marksistowska teoria opresji LGBT. Odrębnym, ale podobnym przykładem są lady boys z Tajlandii. Dostęp do zmiany płci i afirmacja transseksualizmu w takich kulturach to kolejny dowód na to, że transseksualizm to drastyczna forma homofobii. Jeszcze inne kraje muzułmańskie w odpowiedzi na zachodnią kulturę LGBT i jej idee drastycznie zaostrzyły lub wprowadziły nowe ograniczenia w prawach osób identyfikujących się jako LGBT. Przekonanie, że homoseksualistom żyje się coraz lepiej jest złudne. Większa część populacji, żyje w kulturach, które kiedyś odmienność ignorowały, traktowały jako zjawiska niszowe. Teraz i w odpowiedzi na ruch LGBT drastycznie ograniczyły ich prawa. Przykład: Rosja i większość krajów Afryki i Bliskiego Wschodu. Należy pamiętać, że gay to tylko część homoseksualnych zachowań. W kulturach muzułmańskich panuje tradycyjne przyzwolenie dla zachowań homoseksualnych przy narastającej wrogości do tożsamości LGBT. Polecam wywiad w liberalnym magazynie The Atlantic z homoseksualistą z Arabii Saudyjskiej, który po podróżach do klubów Kalifornii i Amsterdamu twierdzi, że nigdy nie zamieniłby swojego życia seksualnego w Arabii Saudyjskiej na degrengoladę i kicz zachodniego LGBT. 

 

•••

​

Popularne do dziś przekonanie wiążące homoseksualizm z pedofilią nie jest nieuzasadnione. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) czekała aż 10 lat zanim międzynarodowe stowarzyszenie praw osób LGBT ostatecznie odcięło się od The North American Man to Boy Love Association. Psychiatra amerykański, który był orędownikiem wykreślenia homoseksualizmu z listy zaburzeń psychicznych, po wszystkim zmienił zdanie i wielokrotnie przyznał, że był to jego największy błąd w karierze zawodowej. Losy niektórych działaczy ruchu LGBT i ich zakończenie w rejestrach przestępców seksualnych również nie rozwiało tych wątpliwości. Odpowiedzialny za ukucie terminu gender i zmiany płaci dzieci psycholog John Money miał własne problemy z pedofilską seksualnością i na pewno nie powinien zajmować się seksualnością dzieci. Lew-Starowicz w swojej monografii zauważa, że współczesne relacje homoseksualne dopiero od niedawna są relacjami osób w podobnym wieku. Mimo to, nadal w porównaniu do prawdziwie partnerskich zachodnich relacji heteroseksualnych wiele z nich opiera się na znaczących dysproporcjach w zależności od siebie i można je zaklasyfikować po staroświecku jako mezalianse. Badania socjologiczne w krajach zachodnich pokazują malejącą tolerancję lub akceptację dla LGBT wśród najmłodszych dorosłych. Londyn i Amsterdam być może uchodzą za oazy tolerancji dla dorosłych już osób LGBT. Jednak młodzieżowe populacje tych metropolii nie podzielają tolerancji swoich rodziców pokolenia baby boomer. Tym ostatnim rewolucja seksualna obiecała, że seks to zdrowie. Ich dzieci już nie podzielają tej opinii. Obecność dzieci adoptowanych przez pary LGBT podczas parad sadomasochistycznych zapowiada rychły zmierzch tolerancji dla tych praktyk. Nowe pokolenia skłaniają się do przekonań, że seks to niepotrzebny wydatek, zbytek i często przemoc. Jeśli seks jest naturalny, to w naturze wiele zwierząt po prostu się gwałci. Większość dorosłej populacji uber-nowoczesnej Japonii to prawiczki i dziewice. Konsumują bardzo drastyczną pornografię, na którą kultura zachodnia nie jest przygotowana i obserwuje z turystycznym zalęknionym zainteresowaniem. Wstyd, lęk przed odrzuceniem i upokorzenie spowodowane romantycznym “zakochaniem” w kulturach wschodnich łatwo przechodzą w perwersyjne zadowolenie seksualne. Zyski są ogromne. Głównie finansowe. Spadek dzietności - katastrofalny. 

​

​

Zmysłowość vs. Fantazyjność 
Od czasu Freuda nie rozwinięto innej teorii zaburzeń preferencji seksualnych. Nie wydaje się, żeby miały one podłoże biologiczne. Genetyczne hipotezy zostały już obalone, hormonalne i immunologiczne nadal nie znajdują potwierdzenia. Pozostaje Freud i psychoanaliza. Oraz Michele Onfray - wybitny francuski filozof ze swoim “A Hedonist manifesto”. Pięknie wydany i natychmiast przetłumaczony na zachłanny nowego chiński. Jego przewrotnie prosta i przekonywująca teoria pożądania seksualnego uwalnia współczesnego zachodniego człowieka od romantycznych i psychoanalitycznych urojeń o seksualności i zakochaniu jako dążeniach do przezwyciężenia fantazji o Braku (braku pełni, ojca, matki, pewności siebie, siły, spełnienia itd.) jako siły napędowej seksualności. “The West creates desire as lack (…) Desire-as-lack and the pleasure that fills this lack are the cause of uneasiness and sexual wretchedness”. The sexual wretchedness to pedofilia, sadomasochizm, inne perwersje. Onfray postuluje hedonistyczny powrót do czystego zmysłowego zamiast fantazyjnego pożądania (rozdział o Solar Erotism). “Yet desire is not lack. It is excess on the verge of bursting”. Zmysły mają domagać się zaspokojenia za pomocą cudzego dotyku. Fantazje domagają się zaspokojenia poczucia Braku. Dlatego są wretched. 

​

​

Sadomasochizm

Freud stworzył koncepcję seksualności, która jest uniwersalna i pozwala zrozumieć  różnorodność zachowań seksualnych w różnych kulturach, które wszędzie odeszły od pierwotnej prokreacyjnej funkcji seksu. Jądrem tej teorii jest teoria sadomasochizmu, która tłumaczy wszystkie inne dewiacje seksualne. Nie należy sadomasochizmu mylić z rytuałami skór, lateksu i innych odrażających praktyk świadczących raczej o kiepskim guście i pretensjonalności kompleksów niższości niż perwersji. Prawdziwe perwersje służą zaspokojeniu nieseksualnych i agresywnych potrzeb emocjonalnych. Powszechna dziś w kulturze zachodniej fantazja masochistyczna o byciu gwałconym to “przyjemne” rozwiązanie frustracji spowodowanej lękiem przed odrzuceniem. Masochista nie czuje się już niechciany. Jest w końcu gwałcony. Nie musi zabiegać o względy, które mogą zostać odrzucone. Sadyzm nie jest komplementarny z masochizmem i w porównaniu do masochizmu jest bardzo rzadki. Przeciętny sadysta z przerażeniem uciekłby z konfrontacji z “gotowym na wszystko” masochistą. Sadysta szuka autentycznego przerażenia w swoich ofiarach. Fantazja o ich przerażeniu pozwala mu przezwyciężyć lęk przed pogardą i odrzuceniem. Dlatego być może wielu sadystów i dewiantów seksualnych nie należy do najatrakcyjniejszych seksualnie. Per-wersja to zastąpienie pierwotnej “wersji” emocji - frustracji z powodu lęku przed odrzuceniem i pogardą - w seksualne zaspokojenie. Dewiacje seksualne operują zawsze na fantazjach i wyobrażeniach, nigdy na zmysłowym zaspokojeniu. Ekshibicjonista podobnie jak każdy inny sadysta chce widzieć przerażenie, zamiast oczekiwanej pogardy. Nie szuka podglądacza-wojerysty, któremu sprawiłby swoim zachowaniem "komplementarną" przyjemność. Dlatego zawsze ucieknie sfrustrowany wyśmianiem lub propozycją zbliżenia. Pedofil i pederasta upajają się łatwością uwiedzenia swoich naiwnych i bezwolnych ofiar. Fantazje homoseksualne i transseksualne pozwalają zamienić pierwotną nienawiść i zawiść do niedoścignionych osób tej samej płci w seksualne pocieszenie. Wszystkie dewiacje seksualne mają wspólny rdzeń. Jest nim zaprzeczenie pierwotnym negatywnym impulsom i emocjom: od lęku przed odrzuceniem i pogardą do tryumfu sadysty i bezpiecznej bezwolności masochisty. Wszystkie są bardziej fantazyjne niż zmysłowe. Kultury oparte na wstydzie przed zależnością od innych są bardziej perwersyjne niż inne. Drastycznym przykładem jest życie seksualne Japończyków oraz znacząca różnica w występowaniu agresywnych dewiacji seksualnych między kulturami protestanckimi (wiktoriańska zawistna pogarda dla seksualności) i katolickimi (przekonanie o niezbędnej zdrowej dawce hipokryzji dla normalnego funkcjonowania). 

​

W XXI wieku wydawało się, że zapomnieliśmy o tym czym jest normalność w życiu seksualnym. Onfray odcina się od chorych perwersyjnych postmodernistycznych de-konstrukcji seksualności i przywraca jej spójny uniwersalny charakter. Normalny zachodni seks to współżycie dwojga równych sobie kochanków, którzy z pewnością siebie i własnej empatii potrafią sprawić sobie wzajemnie przyjemność na poziomie zmysłów. W przeciwieństwie do sfrustrowanych fantazji onanisty i samotnego dewianta przerażonego ryzykiem odrzucenia i pogardy. Kamasutra jest skoncentrowana na przyjemnościach zmysłowych. Fantazji używa wyłącznie do wynalezienia kolejnych technik dla spotęgowania doznań zmysłowych raczej niż, zaspokojenia urojeń erotycznych. 

​

​

Seks i osobowość  

Polityczna poprawność w naukach społecznych niemal zdelegalizowała koncepcję charakteru jednostki jako wyrazu jej seksualności. W swoim doświadczeniu prywatnym i zawodowym przekonałem się, że taki związek istnieje. Osoby masochistyczne seksualnie - współczesna zachodnia epidemia - są sadystyczne z charakteru: agresywne, mściwe skłonne do złośliwości i pasywnej agresji. Sadyści seksualni i gwałciciele sprawiają na codzień wrażenie bardzo miłych ludzi. Potoczna koncepcja, że prezesi dużych firm i ludzie sukcesu szukają po pracy masochistycznego odreagowania, "bo są zestresowani" jest naiwnym nieporozumieniem. Gdyby była prawdziwa, to przeciętna pracująca matka dwójki dzieci na koniec dnia marzyłaby tylko obyciu zgwałconą. 

​

​

Kicz kink

Należy pamiętać, że zabawy w sadomasochizm (tzw. kink) nie mają nic wspólnego z prawdziwym sadyzmem, który szuka autentycznego przerażenia, a nie - współpracującej ofiary. "50 twarzy Greya" to kicz o dwojgu masochistach. Ona boi się odrzucenia w prawdziwym rytuale miłosnym dwojga dorosłych. On jest po prostu onieśmielony i upokorzony swoim lękiem przed kobietą atrakcyjną, samodzielną, która nie wstydzi się oczekiwać seksualnego zaspokojenia. Oboje tworzą groteskową karykaturę współczesnych rytuałów kiepskiego gustu i kiczu. Gwałciciele - sadyści nie chodzą po seks-shopach w poszukiwaniu pejczyków, skórzanych lub lateksowych kostiumów o odstręczających chemicznych zapachach. 

​

​

Transseksualizm 

Po 20 latach praktyki wspierającej klientów transseksualnych w rożnych kulturach postanowiłem poddać się rozczarowany tym zjawiskiem. Cyniczna afektacja i naśladowanie wyuzdanej agresywnej seksualności prostytutki nie czyni z mężczyzny kobiety. Agresywne uzurpacje i ograniczenia praw kobiet przez osoby transseksualne przekonały mnie, że terapia nie może afirmować takich zachowań. Osoby samo-określające swoją seksualność (self-identifying) mają problem z zaakceptowaniem faktu, że nasza seksualność nie istnieje bez jej odbiorcy, partnera seksualnego. Wdzięk wymaga względu dla odbiorców, nie powstaje w lustrze. Chętnie wspieram osoby okaleczone w wyniku zmiany płci w staraniach o odszkodowania. Niedawne zmiany w wielu jurysdykcjach rozpoznały ten problem jako skutek złej praktyki lekarskiej. 

​

Prostytucja 

Ewolucja zachodniego indywidualizmu zaowocowała nowymi regulacjami dotyczącymi prostytucji. Tzw. model skandynawski pozostawił możliwość prostytuowania się, ale zdelegalizował możliwość korzystania z prostytucji. Kupowanie takich usług jest nielegalne. Wystawianie się na sprzedaż pozostaje legalne. Za to jest spostrzegane jako wyraz poważnych zaburzeń psychicznych. Prostytutki nie mają prawa wychowywania własnych dzieci, ostracyzm prostytutek i odmawianie im współpracy i usług narasta. Obserwując desperackie i naiwne starania byłych gwiazd porno OnlyFans w usuwaniu swojego "content creation" w obliczu oczekiwanej ciąży i obowiązków macierzyńskich umacnia opinię o ich nieporadności życiowej i niedojrzałości. Seks-turystyka i import finansowo zależnych żon z krajów trzeciego świata potwierdza trafność opinii o lękach przed kobietami i nieporadności seksualnej mężczyzn decydujących się na takie rozwiązania. 

​

Gwałt i przemoc seksualna ​w czasach multikulti

Niedawno kultura zachodnia i afirmująca wolność jednostki, indywidualizm i prawa kobiet zaczęła pękać pod wpływem ogromnego wzrostu liczby gwałtów. Wykorzystanie seksualne dzieci i kobiet jest skutkiem niekontrolowanej imigracji z krajów muzułmańskich. Co ciekawe, sprawcy tej przemocy nigdy nie mieliby odwagi jej popełnić w rodzimych stronach. W większości krajów muzułmańskich kobiety i dzieci są chronione skutecznie przez lokalne prawo i zwyczaje. Te nakazują aby ojciec, mąż lub brat zgwałconej kobiety lub dziecka dokonał odpowiedniej zemsty. Często po prostu zabicia sprawcy. Niewywiązanie się z tego obowiązku niesie za sobą poważne konsekwencje. W rezultacie ci sami mężczyźni w krajach muzułmańskich nie popełniają gwałtów oczekując konsekwencji ze strony innych mężczyzn. Okazuje się, że jest to skuteczny środek chroniący i dzieci i kobiety. Kiedy ci sami mężczyźni emigrują do kultury zachodniej nie oczekują już, że biały mężczyzna pomści kobiety i dzieci ze swojego rodzinnego otoczenia. Wymiar sprawiedliwości w zachodnich jurysdykcjach skazuje w maksymalnie 20% przypadków gwałtu. Reszta uchodzi bezkarnie. Nic dziwnego, że nawet biali mężczyźni padają ofiarami takich gwałtów. Być może to powód, dla którego niektóre zachodnie środowiska LGBT utożsamiają się z prawami takich przestępców seksualnych w masochistycznych manifestacjach jedności z barbarzyńską kulturą Gazy, Iranu, Jemenu lub Somalii. Tymczasem coraz więcej kobiet w Europie szkoli się w samoobronie, kiedy ich mężczyźni biorą udział w warsztatach wykorzeniających "toxic masculinity" i poszerzających empatię. 

​

​

Na zakończenie: nie ma żadnej skutecznej terapii dewiacji seksualnych. Pedofile i przestępcy seksualni dopuszczają się recydywy w 95% przypadków. Terapie takich zaburzeń to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jedyną formą kontroli takich zachowań jest ostracyzm społeczny taki, jak w USA i Australii, które pozbawiły przestępców seksualnych prawa do prywatności. Pracując z ofiarami takiej przemocy i wykorzystania wielokrotnie słyszałem żądania ukarania śmiercią ich sprawców. 

 

​

Lektury i inspiracje:

 

17 nieseksualnych powodów, dla których ludzie uprawiają seks - Frank Hajcak & Patricia Garwood 

​

Homoseksualizm - Zbigniew i Michał Lew Starowicz 

​

Erotyzm - Georges Bataille 

​

A hedonist manifesto. The power to exist - Michel Onfray

 

Homosexuality - Charles Socarides - monumentalne dzieło amerykańskiego psychoanalityka specjalizującego się w "leczeniu" homoseksualizmu. Tak się skupił na tej specjalizacji, że nie zauważył, że wychował syna-geja, który został doradcą prezydenta Obamy ds. LGBT. Ciekawa historia. Monografia nie ma dziś większego znaczenia klinicznego. Jest jednak frapującym przewodnikiem po "czerwonych flagach" w randkowaniu dla gejów. 

​

Perversion in modern Japan. Psychoanalysis, literature and culture - Nina Cornyetz, Keith Vincent 

​

Male homosexuality in modern Japan. Cultural myths and social realities - Mark McLelland 

​

Wykłady o przemocy, perwersji i przestępczości - David Morgan, Stanley Ruszczynski - ciekawe kompendium współczesnego psychoanalitycznego rozumienia dewiacji. Przewrotny rozdział o transseksualizmie, który traktuje go jako jedną z najagresywniejszych perwersji. Zwraca uwagę na skalę przemocy i agresji osób transseksualnych i ich zachowania trudne do pogodzenia z najbardziej liberalnymi ideami. Wstępne badania faktycznie potwierdzają opinię, że osoby transseksualne popełniają znacznie więcej agresywnych przestępstw niż padają same ich ofiarami. 

​

Observing the erotic imagination - Robert Stoller - arcydzieło amerykańskiego psychoanalityka studiującego fantazje seksualne. Czytając, należy pamiętać, że fantazje seksualne to nie to samo, co upodobania seksualne. Wprowadzenie terminu gender w jego pierwotnym znaczeniu jako elementu fantazji właśnie, a nie - preferencji seksualnej. 

​

Perversion. The erotic form of hatred - Robert Stoller 

​

Perwersja sadomasochistyczna - Franco De Masi 

​

The geography of perversion - Rudi Bleys 

​

Freud or Reich. Psychoanalysis and illusion - Janine Chasseguet-Smirgel, Bela Grunberg

bottom of page