top of page

Impulsywność, nieskuteczna, wybuchowa złości i niepotrzebna agresja.

 

Złość lub gniew to naturalna emocja, część reakcji walki lub ucieczki głęboko zakorzenionej w każdym zwierzęciu i człowieku. Codziennie rano tysiące ludzi kierowanych gniewem i złością wchodzi do budynków sądów powszechnych i w większości wypadków wychodzi z nich z uczuciem ulgi lub satysfakcji. Gniew to uczucie, które zmienia świat na lepsze. Prawdopodobnie tyle samo ludzi codziennie traci życie lub zdrowie z powodu gniewu i złości. Jest to emocja, która może zasilać konsekwentną, strategiczną motywację zmian na lepsze, lub wybuchać przypadkowo z destrukcyjnymi konsekwencjami. 

 

Problematyczna złość, to nie problem za dużej złości ani jej stłumienia. 

Odczuwać złość to jedno, a działać pod jej wpływem (acting out) - aby w końcu jej pozbyć się i usunąć powody do złości - to coś innego. To różnica jak między swędzeniem i drapaniem. W napływie złości można zaplanować strategię opóźnionego działania lub poddać się jej od razu i „wyrzucić to z siebie“ bez zwłoki ani refleksji. Osoby o wysokim IQ mają większą tolerancję złości i potrafią powstrzymać lub opóźnić działania pod jej wpływem. 

 

Podobnie jak problematyczne lęki, destrukcyjna złość nie polega na jakimś nadmiarze złości.

Zaburzenia lękowe to nie problem jakiegoś nadmiaru lęku, ale unikanie sytuacji, w których odczuwa się lęk. To unikanie lęku i utrata tolerancji dla tej emocji. Podobnie jest ze złością. Im gorsze nasze pierwotne doświadczenia z gniewem i im większe poczucie winy i wstydu z powodu jego odczuwania, tym większy włożymy wysiłek, aby go unikać. Kiedy jednak nieunikniony powód do złości pojawia się znowu, zaskakuje nas naszą niską tolerancją dla gniewu i zbyt późnym rozpoznaniem, że coś może nam się nie podobać. Wybuchowa agresja to po prostu zaskoczenie własnym niezadowoleniem. To ciekawe, że marudni ludzie nie miewają problemów z wybuchową złością. Nie inwestują w cierpliwość tylko po to, żeby ją stracić. Po prostu rozpoznają własne niezadowolenia w porę, aby je skutecznie zakomunikować i asertywnie im zaradzić. Nie unikają niezadowolenia. Proszą lub domagają się przysług, raczej niż ich cierpliwie oczekują. 

 

•••

​

Złość i lęk

Złość to reakcja obronna i wymaga najpierw doświadczenia lęku - poczucia zagrożenia stratą (szacunku, czasu, miłości, pracy, pięniędzy itd) oraz poczucia bezradności, której - nagle - nie daje się znieść. Złość kusi wtedy możliwością odzyskania straty z agresywną skutecznością. Użyta bez namysłu, jest jednak nieskuteczna lub jej efekty nie są trwałe.

 

•••

​

Nieprawdą jest powszechne przekonanie, że wybuchowa złość jest efektem jej tłumienia.

Że kontrolowanie złości, lub jej tłumienie jest niezdrowe. Wbrew powszechnym i psychoanalitycznym przekonaniom, ludzki umysł to nie zbiornik wypartych emocji i impulsów, to nie szambo, które czeka tylko aby wybuchnąć i zalać wszystko i wszystkich wokół. Taka wizja tylko nęci złość, raczej niż pozwala ją ogarnąć i spokojnie zaakceptować. 

 

•••

​

Problemy z kontrolą impulsów i zmiany w mózgu.

Zupełnie innym zjawiskiem są problemy z wybuchową złością i agresją w przypadkach uszkodzenia mózgu (wypadki lub operacje mózgu), demencji lub zażywania niektórych leków o działaniu psychoaktywnym (leki na padaczkę, źle dobrane leki na depresję, stymulanty na ADHD). Większość amerykańskich szkolnych „mass shootings“ została popełniona przez młodzież na lekach psychotropowych. Drastyczne zmiany w fizjologii mózgu spowodowane przez jego uszkodzenie lub zażywane substancje skutkują drastycznymi zmianami w zdolnościach kontroli impulsów. W takich sytuacjach gniew i agresja pojawiają się bez jasnego powodu, bez psychologicznego wyzwalacza. Obciążenie systemu obronnego walki-ucieczki po ekstremalnej lub przewlekłej traumie również skutkuje samoczynnym zapłonem bez jasnych zewnętrznych psychologicznych powodów do agresji.  

 

•••

​

Cel terapii to nie eliminowanie złości ale zwiększenie jej tolerancji.

Niezależnie od przyczyn złości i agresji, nowoczesne terapie behawioralne pozwalają zwiększyć tolerancję dla przeżywanej złości bez jej wybuchowego uzewnętrzniana w destrukcyjny sposób. Zwiększona tolerancja dla złości pozwala przywrócić jej pierwotne cele: motywację do zmiany na lepsze, do skutecznego, strategicznego działania. Za gniewem stoi silna i konsekwentna motywacja do naprawy i ulepszeń. Do wygrywania konfliktów i odzyskiwania tego, co stracone. Gniew domaga się sprawiedliwości. Sprawiedliwość, czyli zemsta …najlepiej smakuje na zimno. 

​

•••

​

Złość i przemoc domowa.

Kolejnym problemem ze złością i ważnym w terapii są problemy przemocy domowej. Mężczyźni mając mniejszą od kobiet  tolerancję dla poczucia bezradności często wpadają w pułapkę złości. W sytuacji narzekania partnerki - negatywnej oceny - czując się odpowiedzialni (winni) i jednocześnie nie rozumiejąc partnerki (bezradność) w wyniku kombinacji tych dwóch uczuć mogą wybuchnąć agresją. Pragnienie odebrania narzekającej partnerce głosu (uduszenie - najczęstsza forma przemocy domowej i temat wielu fantazji seksualnych mężczyzn) jest tylko naturalną konsekwencją takich sytuacji. 

​

​

Lektury i inspiracje:

​

Jak opanować złość, zanim ona opanuje ciebie - Albert Ellis - najciekawsza propozycja giganta współczesnej Terapii Racjonalno-Emotywnej. 

bottom of page